l i n k i


Festiwal form, feeria barw...
(choć suknia zielona z pozoru)
i zawsze śpiew, i zawsze gwar
pośród Leśnego Dworu
A gdyś tam był, czyś miodu spił
czarą, jak w baśniach czytalim?
na zdjęciach ślad, ach, kto by wpadł
jak zapach Lasu utrwalić?

Gdy w swojej dłoni skryjesz grudkę ziemi...
drżenie wyczujesz tchu pędów tysiąca
i w skibach mokrych twą się ręką krzewi
coś wyśnił wskrzesić w zimowych miesiącach
Bo to twój Raj jest, mały ale bliski
tyle w nim grzechu, ile prześpisz chwastu
dziedzina mała, nie pomieści wszystkich
lecz ulgę niesie niejednemu miastu.

Jak Platon , co puszczał zajączki na ścianie
by chwytać idee ułudne
lub mnich co promykiem świat stawiał na głowie
Zanurzon w mrok w celi swej pudle
Dzisiejsza camera nie żadna obscura
lecz trzecie oko - cyfrowe
i świat w krąg połykasz mrugnięciem, pstryknięciem
tak proste się stały te łowy!


jurleśny

[ Czytaj ksiege gosci][ Wpisz sie do ksiegi ]
Zaloz Swoja wlasna ksiege za darmo!

mój link:

juras48.fm.interia.pl